Kluczowym problemem metabolicznym przetrwania | Zdrowie kobiet - Dieta i Medycyna

postheadericon Kluczowym problemem metabolicznym przetrwania

We wczesnym okresie głodu organizm człowiek i ciężarze ciała około 70 kg syntetyzuje w wątrobie około 150 g glukozy w ciągu doby. Mogłoby to wystarczyć do pokrycia zapotrzebowania mózgu, gdyby mózg był jedyną tkanką wykorzystującą glukozę. Tak jednak nie jest. Również inne tkanki (patrz wyżej) muszą korzystać z tego związku jako źródła energii. Nawet wówczas gdy taka tkanka jak mięśniowa może wykorzystywać głównie kwasy tłuszczowe, niewielkie w przeliczeniu na jednostkę masy tkankowej zużycie glukozy daje znaczące wielkości po wzięciu pod uwagę dużej ogólnej masy tej tkanki. Tak więc, nie cała glukoza syntetyzowana i uwalniana przez wątrobę do krwi może być wykorzystana przez mózg. A w głodzie innych źródeł glukozy nie ma – zapasy glikogenu wątrobowego zostają bardzo szybko zupełnie wyczerpane. Na szczęście, w miarę trwania głodu, mózg w coraz większym stopniu może wyko Tystywać jeszcze inne źródło energii, mianowicie ketokwasy powstające w wątrobie. Nowsze badania wskazują zresztą, że nie jest to jakieś stopniowe, specjalne przystosowywanie się samych komórek mózgu do korzystania z tych związków. Raczej coraz większe wytwarzanie w wątrobie ketokwasów i coraz większe ich stężenie we krwi są czynnikami, które powodują coraz większe wykorzystywanie przez mózg ketokwasów częściowo zastępujących glukozę jako substrat energetyczny.

Kluczowym problemem metabolicznym przetrwania, z jakim w głodzie „poradzić” sobie musi organizm, jest więc oszczędzanie zużycia węglowodanów przez te tkanki, które częściowo mogą korzystać z innych źródeł energii, oraz synteza glukozy, która pokryć musi zapotrzebowanie tych tkanek, gdzie jest ona niezbędna do podtrzymywania ich metabolizmu – przede wszystkim mózgu. Z kolei głównym problemem syntezy de novo glukozy jest dostateczny dopływ jej prekursorów do wątroby. W toku ewolucji wykształciły się mechanizmy fizjologiczne, które w głodzie powodują stopniową „mobilizację” prekursorów glukozy. Mechanizmy te dokładniej będą omówione w dalszej części rozdziału, tutaj zarysowane zostaną skutki ich działania.

Leave a Reply