Tolerancja głodu - kontynuacja

postheadericon Tolerancja głodu – kontynuacja

Inny opisany przypadek długotrwałego głodu (w celu terapeutycznym) to młoda otyła kobieta, która w jednym ze szpitali amerykańskich nie przyjmowała pokarmu przez 236 dni, tracąc w ciągu tego czasu 44 kg, inny przypadek – 54-let- nia kobieta, która straciła 35 kg w ciągu 249 dni głodu.

Nie istnieje więc żaden określony czas powstrzymywania się od przyjmowania pokarmu, po przekroczeniu którego grożą organizmowi nieuchronnie nieodwracalne zmiany w tkankach czy – tym bardziej – śmierć.

Okres taki może trwać różnie długo u różnych ludzi, w zależności od wielu czynników: od wyjściowych zasobów energetycznych (węglowodanowych i tłuszczowych), od sprawności fizjologicznych i biochemicznych mechanizmów adaptacyjnych, od warunków życia i środowiska (np. temperatura otoczenia) w czasie głodu itd., itd.

Słusznie ktoś zauważył, że koncept określonego, ważnego ogólnie, ubytku ciężaru ciała, który powoduje śmierć, lub określonego, podobnego w odniesieniu do różnych ludzi czasu, w ciągu którego można bez zagrożenia śmiercią podlegać zupełnemu głodowi, należy włączyć do bogatej kolekcji mitów naukowych. Nie prowadzi to naturalnie do wniosku, że można swobodnie powstrzymywać się przez dłuższy czas od przyjmowania pokarmu bez żadnego ryzyka dla zdrowia. Byłby to nie tylko nieuzasadniony, ale głęboko fałszywy wniosek.

Wspomniano wyżej, że tolerancja głodu zależy od wielu czynników uwarunkowanych stanem samego organizmu (m.in. od działania mechanizmów adaptacyjnych) i od otoczenia. Tolerancja ta może być u różnych ludzi bardzo różna. Opisano szereg przypadków zgonu w toku głodowej kuracji otyłości. W większości tych przypadków zgon spowodował nie sam fakt głodzenia organizmu, lecz nasilenie przez głód ukrytych bądź ewidentnych zmian chorobowych istniejących już w chwili rozpoczęcia kuracji. W jednym przypadku przyczyna śmierci była inna. Przypadek ten dotyczył 20-letniej kobiety, która w ciągu 30 tygodni kuracji głodowej straciła 59 kg. Po zakończeniu kuracji, po tygodniu stopniowego powracania do normalnej diety, zmarła z powodu migotania komór serca. Okazało się, że podczas głodu straciła, poza ogromną masą tkanki tłuszczowej, również część tkanki mięśniowej oraz tkanki łącznej, w tym – tkanki łącznej w sercu. To właśnie było powodem upośledzenia jego czynności i śmierci.

Leave a Reply