Zmęczenie pracą siedzącą
http://www.forumginekologiczne.pl/forum/czy-moge-stosowac-tampony-na-noc/watek/640165/1.html

postheadericon Zmęczenie pracą siedzącą

Nie chodzi tu o samą pozycję siedzącą przy pracy (choć i to ma znaczenie), a o całą kategorię różnych zajęć, przy których wydatek energii jest znikomy (zapotrzebowanie organizmu na tlen rzędu 0,5 litra na minutę). Do tego typu prac można zaliczyć zarówno zajęcia kreślarskie, pisanie na maszynie, zmywanie naczyń, jak i pisanie rozprawy filozoficznej, uczenie się przy stole i wiele innych.

Zmęczenie rozwijające się na skutek dłuższego wykonywania tego rodzaju zajęć ma zwykle dwa komponenty: fizyczny i psychiczny, zresztą nie dające się na ogół rozdzielić w żaden sensowny sposób. O podłożu fizjologicznym tej właśnie formy zmęczenia prawie nic nie wiadomo (mimo powszechności zjawiska), a i to, co wiadomo, nie jest pewne.

Istotnym elementem obciążenia fizjologicznego organizmu przy tego rodzaju pracy jest obciążenie statyczne, związane z utrzymywaniem określonej pozycji ciała, położenia rąk itd. Nie wiadomo natomiast, który z możliwych, omówionych wcześniej mechanizmów zmęczenia przy wysiłkach statycznych odgrywa tutaj rolę. Przypuszczalnie nie występuje ani zakłócenie nerwowo-mięśniowej transmisji pobudzenia, ani „zmęczenie sprzężenia elektromechanicznego”. Jeżeli z pracą siedzącą nie jest związane szybkie wykonywanie ruchów, trudno jest przypuścić wyczerpywanie się ATP (dosyć jest czasu na regenerację cząstek ulegających rozpadowi przy każdym skurczu), czy tym bardziej innych źródeł energii – ogólny jej wydatek jest mały. Również zaopatrzenie mięśni w tlen jest dostateczne (małe zapotrzebowanie). A mimo to występuje stopniowo narastające, ewidentne upośledzenie sprawności realizacji zadania, rozwija się zmęczenie znajdujące zarówno odbicie w sferze doznań psychicznych, jak i wyraz w upośledzeniu sprawności psycho-motorycznej i ruchowej.

Leave a Reply